Mały ptaszek leciał na południe uciekając przed mrozami. Było jednak tak zimno, że ptaszek zamarzł w locie i spadł na rozległe pastwisko. Po jakimś czasie nadeszła krowa i wypróżniła się na niego. Kiedy ptaszek leżał tak w wielkiej krowiej kupie zaczął odczuwać coraz większe ciepło. Ta kupa go rozgrzewała i przywracała do życia! Leżał sobie zatem w cieple szczęśliwy i w końcu zaczął śpiewać z radości. Usłyszał to przechodzący w pobliżu kot i podkradł się, aby to zbadać. Kierując się śpiewem odnalazł ptaka, wygrzebał go z kupy i zjadł.
Morał z powiastki:
- nie każdy kto s-a na ciebie, jest twoim wrogiem,
- nie każdy, kto wyciąga cię z g—a jest twoim przyjacielem,
- a kiedy siedzisz głęboko w g—-e, najlepiej siedź cicho.




Prawdziwi jogini medytują o transcendentalnej postaci Boga stojącego na lotosie ich serc z błyszczącymi, podobnymi klejnotom paznokciami u lotosowych stóp.




Pan Kriszna, który jest niczym łódź dla tonącego, niczym słońce wschodzące w ciemności,
Niczym pełna słodkiego deszczu chmura dla umierających z pragnienia,
Niczym bajeczne bogactwa dla ubogich oraz niczym nieomylny lekarz dla dotkniętych śmiertelną chorobą,
Przybył, aby obdarzyć nas pomyślnością.




Odrzucając zdobione klejnotami sandały podane własnoręcznie przez generała armii
Pytaniem “Po co?” Kriszna wspina się na Garudę, wielkiego niczym słoń króla ptaków,
Który wzlatuje nagle czyniąc wielki hałas zapomniawszy, że znajdują się wewnątrz pałacu.
Składam pokłony szybkiemu odejściu Pana.

Śri Dakszinatja




Jego rozpuszczone, spływające na ramiona włosy udekorowane koroną z pawich piór,
Jego piękna postać zgięta w trzech miejscach, Jego stopy podczas tańca -
Łaskawy i uroczy Kriszna gra na flecie.
Taki jest Bóg, którego wielbię.

Śri Narada




Girlanda kwiatów czampaka spoczywa
Na Jego wdzięcznie opadających ramionach,
Kiedy Kriszna podnosi flet do ust.
Wiecznie składam pełne szacunku pokłony Krisznie, który zwyciężył Kamsę.

Śri Puruszottama




Jego piękna postać zgięta wdzięcznie w trzech miejscach, Jego przepiękne kolczyki sięgające ramion,
Winorośl Jego lekko uniesionych brwi, Jego spojrzenie spod powiek, Jego delikatne, lekko ściągnięte wargi
Oraz Jego poruszające się bezustannie, podobne pąkom kwiatów lotosu, palce - Kriszna radośnie rzuca urok na cały świat
Wypełniając swój flet muzyką pod drzewem kalpa-wriksza. W taki sposób można medytować o Krisznie.

Autor nieznany




Wielbię Gowindę, który ma cerę koloru rozkwitającego niebieskiego lotosu,
Którego twarz przypomina ksieżyc, który lubi nosić koronę z pawich piór, który nosi znak śriwatsa,
Który nosi klejnot kausztuba; Gowindę ubranego w żółte szaty, którego wdzięczna postać wielbiona jest podobnymi kwiatom lotosu ofiarami ze spojrzeń gopi;
Gowindę, któremu towarzyszy stado krów surabhi oraz pasterzy, który uwielbia grać słodko na flecie i którego transcendentalne ciało przystrojone jest błyszczącymi ozdobami.

Śri Saradakara




Niech chronią cię rozrywki Pana Madhawy,
Które sprawiają przyjemność większą od doświadczanej przez hedonistów,
Które dają wyzwolenie prawdziwsze od odczuwanego przez joginów w sercu,
I które dają szczęście intensywniejsze od tego, którego kosztują najwytrawniejsi smakosze nektaru.

Śri Śankara




Ganga, Jamuna, Godawari, Saraswati -
Wszystkie święte miejsca Pielgrzymek przebywają dokładnie tam,
Gdzie omawia się transcendentalne tematy
Związane z Bogiem, Nieomylną Najwyższą Osobą.

Autor nieznany